Dzisiaj jest 05.04.2020 08:44

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 11.11.2016 21:37 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy

Rejestracja: 08.12.2013 10:47
Posty: 9872
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwały: 23
Ja nigdy nie zabezpieczałam sadzonych drzew owocowych, nie przemarzały.

B.

_________________
Moje domowe rośliny cz.1 , cz.2 i cz.3


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 11.11.2016 21:42 

Pochwały: 0
W tym roku zabezpieczę, nie chcę powtórnego przemarznięcia (morela). W następnych latach zobaczymy.


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 12.11.2016 22:13 
Offline
Super ogrodnik
Super ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.11.2011 17:17
Posty: 1697
Lokalizacja: Włocławek
Pochwały: 5
Miałem kiedyś morelę ale zlikwidowałem ,zimy wytrzymywała bez okrycia, ale kiedy zakwitła, przyszły wiosenne przymrozki kwiat zmarzł i niestety nie mogłem posmakować nawet owocu,to miejsca zajęły brzoskwinie, teraz bynajmniej mam owoców pod dostatkiem.

_________________
Kolorowe rozmaitości od wiosny do wiosny cz. pierwsza.
Kolorowe rozmaitości od wiosny do wiosny.Część druga.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 12.11.2016 22:36 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy

Rejestracja: 08.12.2013 10:47
Posty: 9872
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwały: 23
U mnie owocowała przemiennie, co 2 lata klęska urodzaju, potem przyplątała się leukostomoza (zwalczona zresztą), potem mi się koncepcja zmieniła i wycięłam. Ale smak własnych moreli jest niezapomniany :(

B.

_________________
Moje domowe rośliny cz.1 , cz.2 i cz.3


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.11.2016 00:11 
Offline
Super ogrodnik
Super ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.11.2011 17:17
Posty: 1697
Lokalizacja: Włocławek
Pochwały: 5
Właśnie, o wiele smaczniejsze smaczniejsze są owoce moreli, może teraz już są bardziej udoskonalone i warto je sadzić na działce.

_________________
Kolorowe rozmaitości od wiosny do wiosny cz. pierwsza.
Kolorowe rozmaitości od wiosny do wiosny.Część druga.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.11.2016 08:00 

Pochwały: 0
Wczoraj je zakopczykowałem (2 morele, wiśnia, gruszka i brzoskwinia.
Jutro przemaluję wapnem i zabezpieczę na zimę (agrowłóknina).
Wczoraj po raz drugi zastosowałem oprysk miedzianem.
Mam dylemat kiedy ściągnąć zabezpieczenie z agrowłókniny.
Wiosną muszę zaglądać do nich aby w odpowiednim czasie to zrobić.
Dla mnie sadzenie tych drzewek to tak jak sadzenie kwiatów, nie liczę na owoce.


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.11.2016 10:22 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy

Rejestracja: 08.12.2013 10:47
Posty: 9872
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwały: 23
Narcyz123 pisze:
Dla mnie sadzenie tych drzewek to tak jak sadzenie kwiatów, nie liczę na owoce.

Żarty?? Jasne, że owoce będą! Kwestia tylko ile i jakie :)

A krzewy owocowe też sadzisz?

B.

_________________
Moje domowe rośliny cz.1 , cz.2 i cz.3


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.11.2016 12:08 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.04.2011 17:17
Posty: 10888
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 19
W naszym klimacie morela i nektarynka owocuje, ale trzeba liczyć 50/50% na kaprysy pogody, a szczególnie mrozów.
:sun:

_________________
Mój ogród cz. pierwsza,
druga i trzecia
Odliczamy do wiosny 2020
aktualne burze
wacław pozdrawia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.11.2016 12:17 

Pochwały: 0
Krzewów posadziłem dużo i zaraz w pierwszym roku owocowały. Po kłótniach z żoną zlikwidowałem porzeczki (dwa kolory) i agrest. Zostawiłem sobie tylko 2 agresty na pniu i borówki amerykańskie 3 krzaczki.
Na wiosnę coś jeszcze dokupię. Na razie jeszcze nie wiem co.
Do agrestu i porzeczek mam sentyment, u babci na działce było tego mnóstwo.


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 15.12.2016 07:24 

Pochwały: 0
Mam pytanie - być może niektórym wyda się ono śmieszne - czy ktoś z forumowiczów próbował przeszczepiać swoje drzewka owocowe tak, aby na jednym drzewku rosło kilka odmian tego samego gatunku?
Tak aby owoce różniły się wielkościom, kolorem i okresem dojrzewania?
Ja mam zamiar to robić.
Mam też zamiar podjąć ambitniejsze próby, czyli zaszczepienia różnych gatunków na tym samym drzewku. W opisach drzewek które posadziłem mam symbole podkładek na których zostały zaszczepione, spróbuję dopasować je do innych gatunków. Na pewno pasować będzie czereśnia i wiśnia. Te szczepienia musiałbym wykonać na podkładce.
Próbował ktoś? Jeżeli tak to proszę podzielić się doświadczeniami.
Zaznaczam, że nie chodzi mi np. o przeszczepianie starych drzew, tych szczepień wykonałem kilka.


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Zdjęcia kwiatów | Powered by phpBB ® Forum Software © phpBB Group

Jaka to roślina


Bezpłatny biuletyn o kwiatach

Co to jest newsletter ?

Kontakt z redakcją serwisu

Copyright ® 2005-2012 SwiatKwiatow.pl