Forum Ogrodnicze Świat Kwiatów
https://forum.swiatkwiatow.pl/

Bluszcz pospolity - Hedera helix
https://forum.swiatkwiatow.pl/bluszcz-pospolity-hedera-helix-t9622.html
Strona 1 z 18

Autor:  Debra [ 31.01.2013 11:31 ]
Tytuł:  Bluszcz pospolity - Hedera helix

Pnącza na drzewach, szczególnie bluszcz to jest moje marzenie. Na razie jednak, nawet okrywowe nie za bardzo mi pod drzewami chcą rosnąć.

Autor:  gregorius [ 31.01.2013 12:24 ]
Tytuł:  Re: Środki do bielenia drzew

U mnie bluszcz jak się rozrósł, byłem w szoku, muszę go trochę ciachnąć, w sezonie pokażę :)

Autor:  Debra [ 31.01.2013 12:41 ]
Tytuł:  Re: Środki do bielenia drzew

Pod jakim drzewem rośnie u Ciebie ten bluszcz?
Jak stare było drzewo kiedy go sadziłeś? Pytam o to, bo zastanawiam się, czy pod starymi drzewami owocowymi, gdzie nie da się nawet wbić łopatki, może cokolwiek rosnąć.

Autor:  gregorius [ 31.01.2013 12:44 ]
Tytuł:  Re: Środki do bielenia drzew

Krysiu może dyskusję będziemy kontynuować w temacie o Hedera helix- tam napiszę, jak jest taki temat :)

Autor:  Debra [ 31.01.2013 12:55 ]
Tytuł:  Re: Bluszcz pospolity - Hedera helix

Nie było, ale już jest :lol:
Zatem możemy kontynuować zgodnie z tematem :D

Autor:  aga333 [ 31.01.2013 12:58 ]
Tytuł:  Re: Bluszcz pospolity - Hedera helix

U mnie bluszcz rośnie pod bardzo starym orzechem włoskim .Już nawet wspina się po nim , więc chyba mu dobrze :)

Autor:  gregorius [ 31.01.2013 13:12 ]
Tytuł:  Re: Bluszcz pospolity - Hedera helix

Jak już rośnie pod orzechem włoskim, to wszędzie urośnie :lol:

Krysiu u mnie pnie się po sędziwej jabłoni, która posadzona została w latach trzydziestych XX w., kiedy to została wybudowana moja wieś :lol:

Poza tym wspina się także pod śliwie, a ta posadzona została przez dziadka, tak więc myślę, że będą to lata 70.

Na jednym i drugim drzewie, bluszcz zaczyna sięgać korony. Bardzo wysoko wspiął się po śliwie. Nie podam teraz wysokości, ale jak sprawdzę to wówczas poinformuję.

Hedera helix posadziłem jesienią 2007 roku, jego aklimatyzacja trwała około 2- 3 lat, dopiero po tym czasie jego przyrosty stały się naprawdę znaczące i z pewnością sięgają metra.

Chciałbym dodać, że dla ograniczenia jego rozrastania jest przycinany :)

Nie był podlewany, nawet po posadzeniu.

Autor:  Debra [ 31.01.2013 14:48 ]
Tytuł:  Re: Bluszcz pospolity - Hedera helix

nogros pisze:
.... jego aklimatyzacja trwała około 2- 3 lat, dopiero po tym czasie jego przyrosty stały się naprawdę znaczące i z pewnością sięgają metra.....


2-3 lat :?: :shock:
No to trochę poczekam na pnie pokryte bluszczem :D

Autor:  gregorius [ 31.01.2013 15:01 ]
Tytuł:  Re: Bluszcz pospolity - Hedera helix

Krysiu, ja swój bluszcz uzyskałem z fragmentów rośliny matecznej, tak więc zanim sadzonka się ukorzeniła i rozbudowała system korzeniowy musiało minąć trochę czasu. Jak dla mnie ten okres to niezbyt długi :lol:

Autor:  Majanda12 [ 31.01.2013 15:48 ]
Tytuł:  Re: Bluszcz pospolity - Hedera helix

Jak myślicie, czy można go posadzić pod betonowym płotem i on łaskawie zechce na niego wejść i zasłonić tę smutną powierzchnię? Pod tym murem będą rosły róże i nie chcę aby zaczął łazić po nich ...

Strona 1 z 18 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/