Dzisiaj jest 18.09.2019 10:59

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 27.11.2016 22:48 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy

Rejestracja: 08.12.2013 10:47
Posty: 9242
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwały: 20
Mam jeża w ogrodzie, w centrum dużego miasta. Nie wiem, czy jednego, parę lat temu było ich kilka, ale może się rozeszły po osiedlu. Koegzystujemy sobie pokojowo, tylko mój pies wieczorem, jak się na jeża natknie, to go obszczekuje. Jeż to jakoś znosi :) Nie dokarmiam, woda jest w psiej misce, ogród mam fragmentami nie do końca porządny (są zarośla, nie sprzątam liści spomiędzy krzewów, spod płotu), jest dość spokojnie. Wiosną zwykle zauważam jeżowe M2 pod jakimś krzewem.

B.

_________________
Moje domowe rośliny cz.1 , cz.2 i cz.3

Sprzedam ogrodowe - AKTUALNE jesień 2018
Wymienię się roślinami


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 28.11.2016 17:42 
Offline
Ogrodnik
Ogrodnik

Rejestracja: 22.10.2015 18:12
Posty: 141
Pochwały: 1
Ela-jestem już po rozmowie i mam rady z pierwszej ręki. Pierwsze co zrobiłem, to dołożyłem siana i przykryłem drewnianą skrzynką. Dziękuję za przydatny link :flower3:

Wawik-mój rozmówca zapraszał chętnych po jeże, swojego już nie oddam

Majanda-przypomiałem sobie pełny tekst tego utworu googlując jest ponadczasowy :thumbsup:

BasiaK- u mnie to za spokojnie nie jest,co z koszeniem trawy ? ciągle warczą kosiarki jak nie u mnie to u sąsiadów.Zapomniałem o to zapytać w rozmowie tel :shock:

Eibergen-nie chcę,żeby sobie poszedł,niech sie prześpi :sleep:
i zostanie.
dziękuję wszystkim

_________________
Są ludzie z duszą zrzędną, przez ta­kich kwiaty więdną. Sztaudynger
________
Mirek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 28.11.2016 17:54 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.04.2011 17:17
Posty: 10513
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 17
pomorze01 pisze:
Wawik-mój rozmówca zapraszał chętnych po jeże, swojego już nie oddam

Marek, od dłuższego czasu obserwuję ośrodek i również mam kontakt z Panem Jerzym dla jeży i kilka razy nawet miałem okazję pozyskać nawet po kilkanaście sztuk, ale na drodze stoi droga, a raczej odległość od ośrodka.
:sun:

_________________
Mój ogród cz. pierwsza,
druga i trzecia
Aktualna prognoza pogody
aktualne burze
wacław pozdrawia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 29.11.2016 22:08 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy

Rejestracja: 08.12.2013 10:47
Posty: 9242
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwały: 20
Koszę trawniki w sezonie w miarę regularnie, kosiarką elektryczną, czasami latam z piłą albo nożycami do żywopłotu, warczą okropnie. Jeże to zdaje się przesypiają w spokojnych zakątkach pod płotem :)

B.

_________________
Moje domowe rośliny cz.1 , cz.2 i cz.3

Sprzedam ogrodowe - AKTUALNE jesień 2018
Wymienię się roślinami


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 02.12.2016 08:05 
Offline
Super ogrodnik
Super ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.08.2010 16:38
Posty: 3718
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Pochwały: 12
Jeża w ogrodzie mam od dwóch lat. Pierwszy rok było wszystko ok. Wraz z jego pojawieniem zauważyłam że zniknęły z ogrodu zwinki jaszczurki. Było ich w ogrodzie mnóstwo. Jeż prawdopodobnie się nimi odżywia.
W zeszłym roku przyprowadził sobie chyba partnerkę bo psina zlokalizowała malutkiego jeżyka, a wiem na pewno że mój pierwszy był panem jeżem.
I teraz nie chcę nikogo wystraszyć, ale powiem Wam, że w zeszłym roku miałam w ogrodzie inwazję pcheł. Początkowo do zauważyłam że psina zaczęła się drapać. Wyciągał am jej po kilka sztuk pcheł dziennie, potem było coraz gorzej, do tego stopnia że przy podlewaniu ogrodu pchly obchodziły mi nogi, dziecko miało zakaz wchodzenia do ogrodu! Masakra! Moja yorczka Fifi jednego razu przyszła z dworu z głową całą zapchławioną. Po prostu szok. Natychmiast zaczęłam jej łapać te pchły to po dwóch godzinach ją dopiero doprowadziłam do porządku a pcheł które wyciągnęłam było 137szt :wallbash:
Teraz mój jeżyk Stefan śpi sobie spokojnie, ale na wiosnę mimo wielkiej sympatii do niego,myślę że będę musiała się go pozbyć z ogrodu, bo bardzo bym nie chciała żeby sytuacja się powtórzyła. Dostanie eksmisję do pobliskiego lasku.

_________________
Pozdrawiam - Anka
Mój jest ten kawałek podłogi cz.I
Moj jest ten kawalek podlogi cz.II

Mój jest ten kawałek podłogi cz. III
Moj jest ten kawalekk podlogi cz.IV - aktualny


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 02.12.2016 09:15 
Offline
Super ogrodnik
Super ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30.11.2014 09:06
Posty: 4235
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwały: 7
Jej, tego bym nie podejrzewała.Ja nawet uważnie rozglądałam się żeby skądś przyprowadzić do ogrodu jeża ale to co napisałaś mnie przeraziło .Dzięki za uświadomienie . Przeszła mi ochota na wprowadzanie tego lokatora.

_________________
Marzenie przez pół wieku cz I,
Moje-marzenie-czII

(HE) NIULA Pozdrawia
Moje domowe towarzystwo
Nad programowe
...Nie uronię za nich ani jednej łzy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 02.12.2016 09:39 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10.04.2011 17:17
Posty: 10513
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 17
Jeżykowe pchełki by mnie nie przeszkadzały, bo każdy żyje swoim światem. :rotfl2:

_________________
Mój ogród cz. pierwsza,
druga i trzecia
Aktualna prognoza pogody
aktualne burze
wacław pozdrawia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 02.12.2016 17:06 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.12.2011 18:15
Posty: 10851
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 36
Kiedy w pewnym okresie mojego życia mieszkałam w leśniczówce, zdarzało mi się gościć na zimę w mieszkaniu nawet kilka jeży jednocześnie, rzeczywiście tupały, fukały, paskudziły i generalnie były dość męczące ale nigdy nie zaobserwowałam inwazji pcheł! a jeże, które do mnie trafiały były w różnym stanie, poranione, przeziębione, zapchlone, korzystałam z pomocy zaprzyjaźnionego lekarza weterynarii, były leczone (niektóre niestety odchodziły, nie dało się uratować) ale nigdy nie skakało po mieszkaniu stado pcheł! musiałby się tu wypowiedzieć fachowiec, ja to piszę z własnego doświadczenia.

_________________
Maja



Dziwadełka Majki - III
Miniaturki czyli Majkowe bonsai
Blog Dziwadełka Majki
Mój kawałek świata część II



Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 02.12.2016 18:18 
Offline
Super ogrodnik
Super ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.08.2010 16:38
Posty: 3718
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Pochwały: 12
Wolę nawet się nie zastanawiać gdzie by te 137 pcheł się ulokowało jak bym ich nie wyciągnęła z Fifi. Ona z nami śpi w łóżku :shock:
Te jeżowe pchły są trochę inne, mniejsze, nie skaczą i kolor mają taki inny specyficzny i podobno rzadko kąszą ludzi, ale na samą myśl wszystko mnie swędzi dreszcz przechodzi.

_________________
Pozdrawiam - Anka
Mój jest ten kawałek podłogi cz.I
Moj jest ten kawalek podlogi cz.II

Mój jest ten kawałek podłogi cz. III
Moj jest ten kawalekk podlogi cz.IV - aktualny


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 02.12.2016 19:28 
Offline
Ogrodnik
Ogrodnik

Rejestracja: 22.10.2015 18:12
Posty: 141
Pochwały: 1
Majanda12, niula, asta1601, wawik
dziękuję za odwiedziny i wypowiedzi.

asta- jaszczurek to by mi było żal,kiedy będziesz go przenosić? tylko tak pytam, bo może zrobię to samo, w końcu ja go nie zapraszałem.
Jak jeszcze będzie spał? czy go po wiosennym wybudzeniu w czasie dziennego snu przeniesiesz?

Maja dzielimy się tylko własnymi doświadczeniami. Fachowiec też pewnie miałby swoją rację.

_________________
Są ludzie z duszą zrzędną, przez ta­kich kwiaty więdną. Sztaudynger
________
Mirek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Zdjęcia kwiatów | Powered by phpBB ® Forum Software © phpBB Group

Jaka to roślina


Bezpłatny biuletyn o kwiatach

Co to jest newsletter ?

Kontakt z redakcją serwisu

Copyright ® 2005-2012 SwiatKwiatow.pl