Dzisiaj jest 22.04.2019 23:11

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 852 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 82, 83, 84, 85, 86  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10.04.2019 20:52 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy

Rejestracja: 08.12.2013 10:47
Posty: 8660
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwały: 19
Ups, nie doczytałam...Jedno jest pewne: zawsze jest jakiś ruch w "interesie", nie nudzisz się z podopiecznymi ;) Ta białokwitnąca odmiana o pełnych kwiatach jest wyjątkowo piękna i elegancka.

B.

_________________
Moje domowe rośliny cz.1 , cz.2 i cz.3

Sprzedam ogrodowe - AKTUALNE jesień 2018
Wymienię się roślinami


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 11.04.2019 13:00 
Offline
Ogrodnik
Ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.11.2018 19:04
Posty: 110
Pochwały: 0
Próba uzyskania zdrowych odcinków zrazów do zaszczepienia z Adenium obesum 'Hassade Red', na innej zdrowej podkładce, niestety nie powiodła się. Roślina zbyt osłabiona, a "szlachetny" zraz już był w stanie "agonalnym":

- wygląd podkładki tuż poniżej miejsca szczepienia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

- widok miejsca odcięcia "szlachetnego" zrazu, nad zainfekowanym chorobowo miejscem:

Obrazek

- widok przekroju odcinków "szlachetnego" zrazu, pobranych z różnych długości zrazu;
- organoleptycznie, "rdzeń szlachetnej" podkładki, bardzo odbiegał od wyglądu rdzenia na zdrowych roślinach - jest szklisty. Na odcinku - części zraza (z lewej strony fotki) brak rdzenia, wygląda jakby zanikł:

Obrazek

- przekrój caudexu m/w 3 cm poniżej miejsca szczepienia:

Obrazek

- przekrój caudexu m/w 5 cm od miejsca szczepienia:

Obrazek

- w dwóch ostatnich przekrojach caudexu, jego środek miękki, suchy, po ściśnięciu nie "pokazywał" się żaden płyn. Na ostatnim przekroju, na obrzeżach pokazała się "mleczna" wydzielina, a cały środek caudexu , również bez oznak wilgoci i jakiejkolwiek wydzieliny - soku.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.04.2019 18:04 
Offline
Super ogrodnik
Super ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.11.2011 11:22
Posty: 4300
Lokalizacja: Pabianice
Pochwały: 5
Doświadczyłem tego na swoich roślinach. Po obcięciu i ściśnięciu nie było żadnej wilgoci. Zielony, żywy, ale martwy. Efekty przechowywania, nieodpowiednie warunki. Co ciekawe, że zdarzyło się to starszym roślinom, ktore w okresie zimowania miały (chyba) zbyt niską temperaturę i brak światła. Po przeniesieniu do cieplejszego pomieszczenia i podlaniu, korzenie zaczęły gnić.
Dochodzę do wniosku, że łatwiej jest wyhodować roślinę z nasiona niż przetrzymać w ekstremalnych warunkach dorosły egzemplarz.

_________________
Pozdrawiam Bogdan


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.04.2019 18:43 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05.04.2013 11:41
Posty: 8902
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 6
Piękny ten biały kwiat :clapping2:
Strat zawsze żal, zwłaszcza tak pięknych okazów :sorry:

_________________
Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki? - Douglas Adams
Byłoby miło ;)

Ciasny, ale własny: Cz. I, Cz. II, Cz. III
Moje doniczkowce: część 1, część 2


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.04.2019 19:01 
Offline
Ogrodnik
Ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.11.2018 19:04
Posty: 110
Pochwały: 0
W moim przypadku, bardzo zastanawiają mnie zmiany jakie powstały najbliższych okolicach miejsca szczepienia, nie potrafię sobie tego wytłumaczyć. Moje Adenium wszystkie stojące na parapecie południowego okna, rosną w identycznych warunkach, zarówno pod względem dostępu do naturalnego słonecznego światła, podłoża, podlewania. Co ciekawe, roślina stojąca dosłownie "doniczka w doniczkę" obok tego "straconego" Adenium, produkuje pąki kwiatowe i najprawdopodobniej donosi pąki kwiatowe. Jutro zrobię fotkę, wstawię na Forum.
Przeglądam od czasu do czasu strony hinduskich hodowców Adenium i nie potrafię zrozumieć, czemu ma służyć takie traktowanie Adenium, przez tamtejszych hodowców:
Załącznik:
Adenium w Indiach.jpg
Adenium w Indiach.jpg [ 67.98 KiB | Przeglądany 171 razy ]
- fotka pochodzi z tej strony: https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater Co ma na celu, osuszanie korzeni kwitnących bardzo obficie roślin, czy to jest wymuszanie "spoczynku" rośliny, czy sztuczne "wywoływanie" suszy dla korzeni ?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 13.04.2019 20:35 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy

Rejestracja: 08.12.2013 10:47
Posty: 8660
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwały: 19
A nie wiesz, w jakiej porze roku zostało zrobione to zdjęcie? Bo jeśli w deszczowej (monsun) to jakiegoś sensu mogłabym się w tym dopatrzeć.

B.

_________________
Moje domowe rośliny cz.1 , cz.2 i cz.3

Sprzedam ogrodowe - AKTUALNE jesień 2018
Wymienię się roślinami


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 14.04.2019 08:22 
Offline
Ogrodnik
Ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.11.2018 19:04
Posty: 110
Pochwały: 0
Niestety kiedy fotki roślin były robione, nie wiem, natomiast inną bardzo podobną fotkę, wstawiono na stronę fb 17.03. 2013 r. https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/ ... e=5D384899
Załącznik:
Adenium India_2_a.jpg
Adenium India_2_a.jpg [ 379.01 KiB | Przeglądany 120 razy ]
Stan podłoża na którym leżą kwitnące Adenium, raczej nie wskazuje, że jest po lub w trakcie intensywnych monsunowych opadów. Z drugiej strony w tym samym czasie dodane jest na tej stronie: https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/ ... e=5D340F07, pod tą samą datą fotkę roślin z systemem kropelkowego nawadniania:
Załącznik:
Adenium India_3_a.jpg
Adenium India_3_a.jpg [ 435.88 KiB | Przeglądany 120 razy ]
- i zraszaczami młodych roślin:
Załącznik:
Adenium India_1_a.jpg
Adenium India_1_a.jpg [ 420.95 KiB | Przeglądany 120 razy ]
co może podpowiadać, że nie jest to pora intensywnych opadów. Wszystkie fotki pochodzą se strony https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... ater&ifg=1


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 14.04.2019 11:03 
Offline
Mistrz ogrodniczy
Mistrz ogrodniczy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05.04.2013 11:41
Posty: 8902
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 6
Może rośliny tak są traktowane podczas przesadzania do nowego podłoża, aby resztki starego się osypały? Albo, żeby się rozprostowały?
Można snuć różne teorie :rotfl2:
Nie mam fb, ale na Twoim miejscu po prostu zapytałabym.

_________________
Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki? - Douglas Adams
Byłoby miło ;)

Ciasny, ale własny: Cz. I, Cz. II, Cz. III
Moje doniczkowce: część 1, część 2


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 14.04.2019 17:44 
Offline
Ogrodnik
Ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.11.2018 19:04
Posty: 110
Pochwały: 0
karlor pisze:
Dochodzę do wniosku, że łatwiej jest wyhodować roślinę z nasiona niż przetrzymać w ekstremalnych warunkach dorosły egzemplarz.
- zapewne dużo racji jest w tym co napisałeś, jednak ja "zwalam" moje niepowodzenia w uprawie tych roślin, na zbyt małą moją wiedzę na temat opieki nad tymi roślinami. Nasza literatura jest zbyt skąpa, a w zasadzie nie ma dostatecznych wiadomości, są jedynie minimalne "wskazówki" jak wysiewać i opiekować się siewkami, sadzonkami, chociaż po dość krótkim moim doświadczeniu z tymi roślinami, część podawanych informacji, może początkujących wprowadzać w błąd. Nasz klimat jest bardzo "trudny" dla tych roślin. Zapewne minie jeszcze sporo czasu, jak wypracowane zostaną zasady, opieki nad Adenium w naszych warunkach i na parapecie okiennym, ... oby jak najszybciej.
eDorka pisze:
Może rośliny tak są traktowane podczas przesadzania do nowego podłoża, aby resztki starego się osypały? Albo, żeby się rozprostowały?
Można snuć różne teorie :rotfl2:
- tak, można "wyciągać" różne wnioski. Zastanawiające jest, że zakupione rośliny np. w Tajlandii, "przychodzą" w zasadzie z bardzo skromną ilością korzeni lub wcale ich nie mają i po pewnym czasie szybko wyrastają nowe i roślina "wybudza" się i rośnie, kwitnie. Dochodzę do wniosku, że mają bardzo dobrze opracowaną metodę przygotowania roślin do spoczynku, wiedzą jak to zrobić, a my jeszcze nie :(.
Żeby nie było tak "smutnego" zakończenia mojego wpisu, jak na razie powolutku uczymy się opieki nad tymi roślinami, a rośliny tolerują nie zawsze, ale w większości przypadków, rosną i cieszą, szczególnie gdy rozkwitają pięknymi kwiatami.
Pierwszy kwiat "starzeje" się, drugi pąk kwiatowy rozkwita, ale jeszcze nie w pełni z rozłożonymi płatkami, trzeci pąk rośnie i czeka na swoją kolejkę, (na czwartej fotce, kolor "zniekształcony" przez promienie zachodzącego słońca i miejsce robienia fotki :( .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 16.04.2019 21:19 
Offline
Ogrodnik
Ogrodnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20.11.2018 19:04
Posty: 110
Pochwały: 0
Niby braciszkowie, powinni być podobni do siebie jak bliźniaki, a jednak znacznie się różnią mimo, że rosną obok siebie. Może trzeci rosnący pąk kwiatowy, będzie po rozkwitnięciu taki, jak jeden z tych kwiatów: Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 852 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 82, 83, 84, 85, 86  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Zdjęcia kwiatów | Powered by phpBB ® Forum Software © phpBB Group

Jaka to roślina


Bezpłatny biuletyn o kwiatach

Co to jest newsletter ?

Kontakt z redakcją serwisu

Copyright ® 2005-2012 SwiatKwiatow.pl