SwiatKwiatow.pl

Forum miłośników ogrodu i kwiatów.

Obecny czas: 10.09.2010 10:48

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 3 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: [Wełnowiec] 3 różne choroby fikusa!
PostWysłany: 09.03.2010 12:52 
Offline
Użytkownik
Użytkownik
Awatar użytkownika

Dołączył: 09.03.2010 12:32
Postów: 2
Witam!!
Mam problem z moim fikusem. Kupiłam go z przeceny w hipermarkecie.
Byłam bardzo zadowolona bo szybko puścił liście i rozrósł się.
Na początku wyglądał marnie... Później zrobił się piękny dzięki mnie:)
Ale w czasie największych mrozów, kiedy kaloryfery grzały
pojawiły się białe watowe robaczki na gałęziach:
Image
było ok jak wacikiem wyczyściłam cały kwiat spirytusem i wszystko zniknęło
ale ostatnio choroba wróciła ze zmożoną siłą ...
Teraz widzę, że są i na liściach:
Image
liście pożółkły
Image
a po ziemi chodzą jakieś bardzo małe robaczki przypominające roztocze-
Image
biało-żółte wielkości 0,8mm i jest ich spora gromada a pojawiają się
zaraz po podlaniu i znikają jak tylko woda wchłonie w ziemie
proszę o pomoc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
w pozbyciu się szkodników z mojego ulubionego kwiatka
jak mam mu pomóc??


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: 3 różne choroby fikusa!!!
PostWysłany: 09.03.2010 14:24 
Offline
Użytkownik
Użytkownik
Awatar użytkownika

Dołączył: 09.03.2010 12:32
Postów: 2
przeczytałam to na jednej ze stron tutaj na forum spróbuje go przesadzić skoro leczenie nic nie daje:(
mam nadzieje że się poprawi:)

magi123 napisał(a):
Witaj, to cos białe u nasady lisci to moga byc wełnowce, atakuja roślinę gdy jest przelana i w pomieszczniu jest wysoka temp. i duza wilgotność powietrza. Wyjmij benjamina wraz z cała bryła korzeniową i sprawdz czy w korzeniach nie ma juz wełnowców, dobrze byłoby wypłukac dokładnie bryłę korzeniową i posadzic w nowej ziemi i nowej donicy. Stara doniczka powinna byc odkazona, jesli chcesz jej ponownie uzyć. Jesli cześć korzeni jest przegniła to obetnij je (te chore). Benjamin powinien "przezyc" taki zabieg. Acctelic jest dobry w tym przypadku, oprysk nalezy powtórzyc wg instrukcji lub znajdz stosowanie :), roślinę wynies z pomieszczenia gdzie przebywaja ludzie, a szczególnie dzieci, a jesli nie masz takiej mozliwości to dobrze wywietrz pomieszczenie.. Podlewaj roślinę znacznie rzadziej, niz robiłas to dotychczas. Czekaj, az ziemia nieco przeschnie. Podlewanie raz na tydzień przy obecnych temperaturach, a nawet co 10 dni jest wystarczajace.
Nie wyrzucaj bena jesli zgubi reszte lisci, to normalna reakcja. Jesli masz go gdzie przechować, to w najgorszym razie wypusci nowe listki na wiosnę. Staraj sie drugi raz nie dopuścic do przelania i przesuszenia również. Benjamin wypuszcza sok tylko w przypadku mechanicznego uszkodzenia. Jesli sok na lisciach jest lepki (czy woskowy)to tym bardziej swiadczy
to o chorobie. Pierwszą reakcja własciciela kwiatka na zółkniecie lisci i opadanie jest zwiększenie czestotliwosci podlewania rosliny podczas gdy roslina juz jest 'przelana". Najczęściej, gdy benjamin jest przesuszony, liscie zółkna stopniowo i pojednynczo. przy próbie oderwania zółtego listka, stwierdzasz, ze ogonek liściowy jest jędrny, a przypadku przelania jest wiotki i jakby zwiednięty.
Zyczę cierpliwosci
pozdrawiam
M
przeczytałam Twój nowy post, jesli moja diagnoza nie jest trafna, to nie wiem co to moze byc innego. Nalot przypomina mydło(?), a może raczej kłaczek waty?


oki w ziemi ani na korzeniach nie było wełnowców
nie było też przegniłych ani przegniłych korzeni wyglądały na zdrowe
ziemia była półsucha ale jest już w nowej ziemi i nowej doniczce
mam nadzieje, że teraz już wyzdrowieje
jeżeli to nic nie pomoże to nie wiem gdzie już szukać pomocy...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: 3 różne choroby fikusa!!!
PostWysłany: 09.03.2010 19:51 
Offline
Użytkownik
Użytkownik

Dołączył: 19.06.2009 22:34
Postów: 181
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
,,,,to co opisujesz to jest wełnowiec-ja miałam go na kaktusach i przegrałam walkę ale kiedyś walczyłam z tymi robalami na szeflerze - przecierałam denaturatem z wodą ,powtarzałam to kila razy (aż przypaliłam liście)doniczkę zawsze zasłaniałam dokładnie folią (bo szybko uciekały do ziemi) i udało się ,szeflera troszkę chorowała ale teraz już jest dobrze i pięknie rośnie.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 3 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Zdjęcia kwiatów | Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group